1. Księże Arcybiskupie, od 1200 lat Santiago przyciąga do siebie pielgrzymów z całej Europy i świata. Co roku wzrasta liczba tych, którzy wracają do swych domów z Compostelą. Jak wyjaśnić ten fenomen pielgrzymowania do Santiago?

Pielgrzymowanie jest fenomenem religijnym, który istnieje od zamierzchłych czasów. Człowiek, jako „homo viator”, dzięki niemu otwiera się na transcendencję i staje się szafarzem tego co święte. W konkretnym przypadku wielowiekowego zwyczaju pielgrzymowania do Santiago, chodzi o spotkanie z Tradycją Apostolską, która ugruntowuje naszą wiarę oraz o spotkanie z Chrystusem za pośrednictwem apostoła Jakuba, „przyjaciela i świadka Pańskiego”. To spotkanie dokonuje się w duchu nawrócenia, w którym to umiera stary człowiek i rodzi się człowiek nowy, zdolny do życia wartościami ewangelicznymi. Dante Alighieri nazywa pielgrzymem tylko tego, który kieruje swe kroki do sanktuarium św. Jakuba.

2. W 1986 Camino de Santiago zostało mianowane Europejskim  Szlakiem Kulturowym, w uznaniu za jego zasługi dla formowania się świadomości naszego kontynentu. Z drugiej strony coraz częściej odzywają się głosy, że na Drodze św. Jakuba jest więcej turystyki, zwiedzania jak wiary. Jak diecezja Santiago, na której terenie znajduje się meta pielgrzymowania widzi ten „problem”?

Liczba pielgrzymów wzrasta z roku na rok. Istnieje jednak niebezpieczeństwo wypaczenia charakteru Drogi św. Jakuba, która narodziła się jako szlak pokutny. Obecnie, obok dynamizmu duchowego, który zawsze charakteryzował Drogę[1], można napotkać też inne motywacje. To właśnie na tym powinna się skoncentrować duszpasterska troska Kościoła, który powinien starać się, by Droga nie została pozbawiona swej tożsamości. Gdyby bowiem Camino utraciło swoją głębię duchową, stało by się czymś biernym. Nie można zapomnieć o tym, że to właśnie cel, meta Drogi św. Jakuba nadaje jej pełny sens.

3. 31 grudnia zostały otwarte Drzwi Święte inaugurując w ten sposób Święty Rok Jakubowy. Może nam Ksiądz Arcybiskup wyjaśnić symbolikę Drzwi Świętych. Dlaczego pielgrzymi przechodzą przez nie?

Drzwi Święte przywołują nam na pamięć Chrystusa, który powiedział, że jest Bramą, przez którą mamy wejść do owczarni, jaką jest Kościół. Przejście przez Drzwi Święte jest przypomnieniem, że Chrystus obalił mur grzechu, który oddzielał nas od Boga, abyśmy mogli żyć w łączności z Nim. W konsekwencji, Drzwi Święte są symbolem przejścia z grzechu do stanu łaski.

4. Hasłem tego Roku Świętego jest zdanie: „Pielgrzymując ku światłu”. Jak rozumieć te słowa?

Tym hasłem pragniemy podkreślić, że w Roku Świętym nasz wzrok powinien kierować się w stronę Chrystusa, który jest Światłem świata. To Światło przeniknęło apostoła Jakuba i zawiodło go do ofiarowania swego życia w męczeństwie. Pielgrzymi, po powrocie do miejsca swego pochodzenia, powinni promieniować tym światłem, dając tym samym świadectwo, w swoim środowisku, o Chrystusie Zmartwchychwstałym. Chodzi też o to, by odnaleźć Boga w świetle miłości, według tego co mówi nam św. Jan Apostoł w swoim liście: „Kto miłuje swego brata ten trwa w światłości” i „kto twierdzi, że w Nim trwa (w Chrystusie), powinien również sam postępować tak, jak On postępował”. Z drugiej strony nie możemy zapomnieć o tym, że Chrystus jest zarówno światłem, jak i znakiem sprzeciwu. Taki jest sens Listu Duszpasterskiego: „Pielgrzymi wiary i świadkowie Chrystusa Zmartwychstałego”, który napisałem, jako pomoc duchową dla pielgrzymów w tym Roku Świętym.

5. Z okazji Roku Świętego mówi się o Łaskach Jubileuszowych.  Co to są za łaski?

Przede wszystkim  jest to uzyskanie odpustu zupełnego, to znaczy całkowite darowanie kary doczesnej za popełnione grzechy. Wyraża się to w duchu nawrócenia, któremu musi towarzyszyć uczestnictwo w sakramencie Pojednania i Eucharystii. Znamienne jest też ożywienie wiary poprzez modlitwę i uczynki miłosierdzia oraz umocnienie tożsamości chrześcijańskiej rozumianej jako powołanie do wieczności i wezwanie do świętości. W tym sensie mówimy o „Roku Wielkiego Przebaczenia”. Uczestnictwo w Roku Świętym powinno prowadzić do przebudzenia religijnego i duchowego, które to z kolei mają na celu odnowę społeczną.

6. Co roku wzrasta liczba pielgrzymów z Polski. Wielu przyjeżdża autobusem, ale też jest spora grupa tych, którzy pieszo lub rowerem przemierzają którąś z Dróg św. Jakuba. Jakie przesłanie ma Ksiądz Arcybiskup dla tych wszystkich pielgrzymów, którzy przybywają do Santiago z drugiego końca Europy?

Pragnę zaprosić do pielgrzymowania do grobu św. Jakuba, po to aby umocnić nadzieję, która pomoże nam żyć według wartości chrześcijańskich w środowisku gdzie często dominuje obojętność religijna, niepewność moralna, i utrata sensu życia. Podtrzymując średniowieczną tradycję, także i ja pragnę pozdrowić pielgrzymów z Polski słowami: „ULTREIA” i „ESUSEIA”, co znaczy: „Podążajcie do przodu i patrzcie w górę”.


[1] Ksiądz Arcybiskup stosuje tutaj skrót myślowy. W języku hiszpańskim el Camino (Droga) pisane wielką literą rozumiane jest jako el Camino de Santiago (Droga św. Jakuba). Nie chodzi więc o jakąkolwiek drogę, ale o szlak oznaczony żółtymi strzałkami, który prowadzi do grobu apostoła. (przyp. tłum.)